sobota, 18 lutego 2012

Smothies ze spiruliną :D

bardzo łatwy i zielony szczególnie...
i dzieciom łatwo tym sposobem spirulinę podać :D

dwa jabłka
3 daktyle
2-3cm świeżego imbiru
woda :)
łyżeczka sproszkowanej spiruliny


najpierw moczymy 15-20min daktyle pokrojone na kawałeczki
obieramy i kroimy na kawałki imbir, kroimy jabłka ze skórką
ale bez gniazd nasiennych...
potem blenderujemy wszystkie składniki na końcu dodając spirulinę




Mama


czwartek, 16 lutego 2012

Wegański ZIMOWY KOKTAJL Rozgrzewający SERCA :D

no rewelacja znów...
nie można zrobić rozgrzewającego koktajlu zimą z owoców mrożonych?
ależ można...
wena przyszła niespodziewanie...
jak to wena...
zaczęło się od Walentynek a skończyło na Tłustym Czwartku...
bez zbędnych kalorii w pączkach...
za to z rozgrzewającymi przyprawami i niebem w gębie...
owoce mrożone w moim sklepie wystąpiły w odmianie wiśniowej i mieszanej ( truskawka, malina, czarna porzeczka) i takich właśnie użyłam, nie bacząc wiele, że mrożona żywność to nieżywa żywność, ja ją postanowiłam ożywić... to na Zmartwychwstanie też może być dobry deser :)
czyli mamy trzy święta na razie:
Walentynki- bo wczoraj były i dostałam dwie walentynki, ale serce rozgrzewałam tym oto koktajlem...
Tłusty Czwartek- bo dziś jest właśnie i robienie pączków, którymi zabłysnęłam rok temu, mi się nie uśmiechało...
Zmartwychwstanie- bo ożywia, rozgrzewa zamrożone owoce :)

to było tak:

2 szklanki owoców mrożonych najlepiej mieszanych i czerwonych
2 banany
8-10 daktyli suszonych
sporo świeżego imbiru ( ja dodałam tak z 5cm :)
goździki- 6 sztuk
cynamon- pół sporej łyżeczki
kurkuma- ćwiartkę łyżeczki
czekolada gorzka- pół tabliczki


daktyle suszone pokroiłam i trochę pomoczyłam w niewielkiej ilości wody, już to grzałam na małym ogniu, dodając cynamon i imbir pokrojony w małe cząstki i w moździerzu roztarłam goździki i przesiałam przez małe sitko do garnka prosto ( jeśli ktoś chce wrzucić całe, to trzeba by dodać 3-4 a nie 6), potem wrzucić owoce i powoli podgrzewać, aż przyprawy zaczną przechodzić aromatem, raczej nie gotować, bo nie ma takiej potrzeby. i na końcu zblenderować.
w oddzielnym garnku banany pokrojone w plasterki też podgrzać cały czas mieszając, żeby zachowały kształt, ale żeby się pogrzały dobrze.
w oddzielnym garnuszku podgrzać czekoladę, dodając wody łyżkę lub mleka roślinnego, lub śmietanki roślinnej.
do kieliszka wlać część owocową, która powinna być dość gęsta.
na to powoli kłaść po plasterku banana, układając płasko by się nie utopiły.
i na warstwę bananów roztopioną czekoladę. ja miałam takie szerokie kielichy do wina, ale w szerokich szklankach do drinków też może być.


i podawać szybko biegnąc do ukochanego z gorącym kielichem pełnym rozgrzewających smaków życia...smacznego :)


Mama

wtorek, 7 lutego 2012

pasta fasolowa z dynią :)

Jejmość fasolka mung i przecier dyniowy :)


no rewelacja z tym przecierem
podaję składniki:

pół szkl. suchych ziaren fasolki  mung
1/4 szkl. oleju lnianego lub innego tłoczonego na zimno
3/4 szkl. przecieru z dyni
sól, pieprz, majeranek
cebula,
3 ząbki czosnku
łyżka soku z cytryny
łyżka tahiny (opcjonalnie)
łyżeczka musztardy (opcjpnalnie)

fasolkę oczywiście namoczyć i ugotować,
odcedzić ale nie koniecznie za mocno cedzić ;)
do naczynia wsypać fasolkę, cebulę surową i czosnki surowe i resztę składników
i zblenderować dodając olej lub wodę jako rozcieńczacz w razie gdyby była za rzadka.
ja dodałam jeszcze wersję z musztardą i też była super.

z każdej pasty można na szybko zrobić sos do obiadu
dodając nieco więcej soli i pieprzu i wody lub wywaru warzywnego.
ja dodaję też więcej oleju.

przecier z dyni warto zrobić i wsadzić w słoiczki i dodawać do potraw,
bo jest wartościowy i dzieci lubią bardzo dynię :)
przynajmniej nasze lubią.
prosto bardzo się go robi, bo odmianę hokkaido się ze skórką gotuje w wodzie
(wody 1cm powyżej dyni)
a inne odmiany bez skórki
i gdy będzie miękka blenderuje się ją
soli lekko
i do gorących słoiczków
zakręca
odwraca do góry nogami
i można tak przechowywać jak przetwory domowe
w chłodnej piwnicy
aż zjemy :)

dodawać to można do:

zup pomidorowych,
warzywnych
kaszek dla dzieci
nawet do muesli
a nawet smarować na kanapki

przepis na mój chlebek podam później :)

miłego
Mama